Wiek: 5 miesięcy i 6 dni
Nowa fajna zabawa.
Krzyk i Pisk.
W zasadzie nauczyłem się tego już wcześniej, ale w ostatnich dniach sprawia mi to taką przyjemność, że robię to od rana do wieczora. Dosłownie bez przerwy. Chyba że mama zatka mi buzie smokiem bo jej wstyd jak jesteśmy np. w przychodni, albo jak próbuje porozmawiać z koleżanką, ale się nie da bo ja tak głośno wrzeszczę, albo jak jest już w okolicach 19:00 i jej głowa pęka od tego mojego darcia się.
Mama zastanawia się kiedy sąsiedzi naślą na nas policję, że niby mnie tu maltretują.
Mati
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz