Tydzień po porodzie: 16
Waga: 68,1 kg
Kilka tygodni temu Kuba zapytał co najbardziej chciałabym dostać w prezencie na Dzień Mamy. Od razu pomyślałam o jednym: "Chciałabym pierwszy raz od pół roku się wyspać. Tak porządnie, bez wstawania w nocy!"
Moje kochane dziecko wzięło to sobie do serca. Dziś po raz pierwszy przespał całą noc. Od 20:00 do 7:00. Akurat na Dzień Mamy :)))
Oczywiście musiałam go trochę wziąć sposobem. Poczytałam tu i ówdzie o karmieniu przez sen. Że niby można bez obaw, nie wybudzając malucha na odbijanie, bo w trakcie snu dzidzia ma rozluźniony przełyk czy coś tam takiego i generalnie nie ulewa. No i spróbowałam przedwczoraj. Zjadł tylko 30 ml tak więc obudził się o 5 rano. A poza tym ja lekko poddenerwowana obudziłam się o 3:00 i sprawdzałam czy Mati aby na pewno oddycha...
Wczoraj natomiast o 23:00 zjadł 60 ml, no i proszę - spaliśmy całą noc!
Mati jesteś aniołkiem!
Mama
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz