wtorek, 15 listopada 2011

Mateusz *38

Wiek: 9 miesięcy i 12 dni

Ostatnio dużo z mamą rozmawiamy. Mama mówi: "Powiedz tata", a ja odpowiadam "data". Mama mówi: "Powiedz baba", a ja na to "baba". Mówię też: tak, nie, a do tego całe niezliczone ilości zdań, które tylko ja rozumiem: aaaaaaaa, jajajaja, teteteeee, grrrrrrrrr, łałałałała, mememememe...

Poza tym reaguję na różne polecenia. Mama mówi: "Mati gdzie jest Shrek?", a ja na to dreptam do namiotu, w którym mieszka Shrek i wyciągam go stamtąd. Tak samo robię z wężem, ślimakiem i książeczką o traktorku.

Robię też cacy cacy i biję brawo na zawołanie, no i mój popisowy numer czyli zabawia w indianina.

Mam już dosyć bycia jak tresowana małpka w cyrku, no ale im się tak podoba to co robię, że w sumie to co mi tam. Niech stracę.

Mati





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz