piątek, 9 grudnia 2011

Mama *37

Wiek Mateuszka: 10 miesięcy i 6 dni
Waga mamy: 65,1 kg

Mały nie chce jeść mleka. Wcale. Kiedy dzieciaki w jego wieku pochłaniają po 220-300 ml mleka na raz, Mati zjada 30 ml. Chyba mu się znudziło. Zasmakował innych rzeczy i mleko dosłownie odpycha rękami i nogami. Nie wiem co robić. W końcu dziecko potrzebuje tych wszystkich witamin i minerałów w nim zawartych, prawda? Już i tak jedną porcję mleka zastąpiliśmy kanapeczkami. Mati wcina je jak szalony. Normalnie ciemny chleb ze skórką, masełkiem, wędlinką i pomidorem lub ogórkiem kiszonym - to jest największa rewelacja. Jogurt taki normalny typu serek waniliowy czy kaszka manna z owocami - wcina aż mu się uszy trzęsą... Nie wspominając już o zupkach czy owocach, bo te je już od dawna. Wszystko jest lepsze od mleka.... Nie wiem może to już czas je odstawić i zacząć go normalnie karmić wszystkim innym??

Poza tym dylematem żywieniowym, Mati rozwija się jak burza. Co jest najpiękniejsze to to, że Mateuszek zaczyna rozumieć to, co się do niego mówi. Mówię: 'daj mamie smoka' i ten mały cwaniak wyciąga z buzi smoka i wkłada mi go do buzi. Oczywiście reaguje na 'chodź', 'gdzie jest... coś tam', ale wie też że książka to książka, autko to autko i piłeczka to piłeczka. Poza tym zaczyna odpowiadać - jak mu się mówi 'powiedz coś tam' to stara się po swojemu coś mówić. Oczywiście często nie ma to nic wspólnego z tym, co ma niby powtórzyć, ale te jego próby są słodkie jak najsłodsza czekolada! Poza tym wie kto to tata, mama, kotek, piesek no i ukochany Shrek...

A mama...? Mamie wyczerpały się trochę baterie. Jednak praca, opieka nad młodym po pracy, poza tym fitness 3 razy w tygodniu i jeszcze obowiązki domowe, zaczynają dawać w kość. Chodzę trochę jak zombie. Najgorsze jest to że mi się chce i to bardzo, ale ciało odmawia. Fizycznie po prostu padam. Jak pies! 

To pewnie brak endorfin - doskwiera mi po prostu brak czekolady!

Mama

A wracając jeszcze do Mateuszka to ma śliczne dwa ząbki :))




1 komentarz:

  1. Hehe, ząbki pierwsza klasa:)
    Mnie się wydaje, że już można odstawić mleko, skoro Mati nie ma na nie ochoty, ale najlepiej by było gdyby pediatra się wypowiedział w tej sprawie. Moja za to w drugą stronę:(
    No i współczuję wyczerpanych baterii. Rozumiem doskonale i też doładowuję się czekoladą:)

    OdpowiedzUsuń