Waga: 9,5 kg
Wzrost: 78 cm
Witam w Nowym Roku!
Po tygodniu okropnego osłabienia, wysypki na całym ciele i napadowych strasznych bóli, w Nowy Rok wchodzę znów zdrowy i szczęśliwy!
Wczoraj balowałem na imprezie Sylwestrowej:
Podsumowywać starego roku nie będę. Był na pewno fantastyczny! W końcu pojawiłem się na świecie w 2011 więc to chyba nie podlega żadnym kwestiom, że był to najwspanialszy rok pod słońcem!
Kilka słów jeszcze o mojej wadze i wzroście. Schudłem troszkę od tej strasznej choroby, która mi się przyplątała. Tak więc poczekajcie chwilkę, zaraz wrócę do normy i znów będę ważył ponad 10 kg.
Mój wzrost troszkę martwi mojego tatkę. Mam zostać podobno wielkim graczem NBA, mam odziedziczyć wzrost po tatku, a ostatnio coś nie rosnę za bardzo :/ Tata zaczyna się obawiać, że odziedziczę wzrost po jednym z dziadków, który ma niewiele ponad 164 cm. A jest takie prawdopodobieństwo, bo już dużo po tym dziadku odziedziczyłem - gaduła ze mnie taka sama jak dziadzia, oczy, włosy - identyczne...
Nie martw się ojciec! Zobaczysz - będę taki wysoki, że kiedyś Ci jeszcze na głowę napluję ;)))
Pomyślności w Nowym Roku 2012!
Mati

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz