Waga mamy: wkurzająca, zimowa, demotywująca!
Nadal rekordy popularności bije zabawa w "a kuku". Mateusz nauczył się chować. To znaczy on schyla głowę w dół i mnie nie widzi więc jest przekonany, że ja jego również nie widzę i to jest jego chowanie się :))
Ale chowa się też za kanapę lub w swoim domku. Wychyla się tylko badawczo aby sprawdzić czy podchwytuję zabawę. Wystarczy powiedzieć magiczne słowa czyli: "Gdzie jest Mateusz" i się zaczyna!
Młody potrafi schować się dosłownie wszędzie. Co chwila podnosi głowę/wychyla się i wtedy jest wielki banan na twarzy bo mama mówi A KUKU, a Mati ma satysfakcję, że się odnalazł ;)
Eh dzieci są słodkie jak słoik Nutelli!
Mama
Też się w to bawimy:)
OdpowiedzUsuń