piątek, 24 sierpnia 2012

Mama *54

Wiek Mateuszka: półtora roku i trzy tygodnie

Mateuszek cudownie się zmienia. Zaskakuje nas każdego dnia. Chyba zaczyna się ten wspaniały okres kiedy dziecko jest takie fantastyczne.
Przede wszystkim zaczyna bardzo dużo mówić. Powtarza po nas wszystko i sam składa drobne zdania, powtarza też po mnie prawie cały alfabet. Wczoraj powiedziałam przy nim "FUCK", a on za mną: "FAK". W telewizji leci reklama Jogobelli, a on krzyczy "ŁAGA" i "NIAM". Powtarza słowa: siadaj, kwiatek, baja, kaczka, szafa i pełno innych. Do tego umie powiedzieć jak ma na imię każdy domownik. Ba! Na pytanie: "jak masz na imię" odpowiada "Mati" :) Kiedy tata wychodzi z domu Mati stwierdza: "Nie ma taty". To jest takie pocieszne!
Najważniejsze dla mnie, że woła "KUPA". fakt, że na razie tylko jak ją zrobi, no ale już wie o co biega wiec czekam tylko jak zacznie wołać na kupę :) 
Mati też dużo już pamięta. Dwa razy zatrzymaliśmy się na stacji Orlen i Kuba przyniósł mu z niej jakąś pyszną przekąskę. Po kilku dniach jesteśmy w trasie, mijamy Orlen, a młody krzyczy: "NIAM!" Byłam w szoku! W ulubionych książeczkach, które czytamy często wie jakie za chwile nastąpi słówko i je powtarza.

Eh jaka szkoda ze urlop trwa tak krótko...

Mama

a tu krótka fotorelacja z wakacji












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz