czwartek, 1 grudnia 2011

Mateusz *40

Wiek: 10 miesięcy bez dwóch dni

Długo nas nie było. No cóż, mama zapracowana - albo w pracy, albo na fitnessie, albo zajęta mną, albo zmęczona jak pies śpi...
Ja z kolei chorowałem troszkę i nie miałem głowy do pisania. Miałem mały katarek, kaszelek i chrypę nie z tej ziemi.

Ale jest już ok więc wracamy.

Opowiem Wam o mojej nowej miłości. Nazywa się helikopter. Stoi na naszym barku i jest chyba też wielką miłością mojego taty, bo ciągle przy nim coś miesza, robi, kombinuje, włącza, przełącza... No i właśnie podczas jednej z tych tatkowych prac nad helikopterem, zakochałem się.  Jak tylko wchodzę do naszego salonu i patrzę na niego, to zaraz wydaję z siebie dźwięk wycia jego skrzydeł. To mój ulubiony dźwięk, ostatnio. Teraz powtarzam go ciągle i wszystko mi go przypomina. Suszarka mamy, odkurzacz - wszystko wyje jak mój ukochany helikopter.

Podobno w lecie będziemy chodzić razem z tatą na łąki i nim latać. Super!

Mati




5 komentarzy:

  1. Mati słoneczko nie ślizgasz się w tych rajstopkach? Bo Madzia bardzo. A antypoślizgowe stópki nic nie dają, bo rzadko znajdują się na swoim miejscu czyli na spodzie stopy:) U Ciebie chyba też, co widać na załączonych zdjęciach:)
    PS. Fajnie, że już jesteś zdrowy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślizgam się, ślizgam... Mama obiecała kupić mi takie śmieszne, starodawne butki z Sopotu :)
    pozdrawiam!
    Mati

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to za butki? Jakieś specjalne?
    A wiecie, że dziecko nie powinno nosić butków dopóki nie zacznie chodzić? Chodzi o to, żeby stopka uczyła się jak prawidłowo pracować bez żadnego skrępowania. Tak przynajmniej wyczytałam, gdy próbowałam się dowiedzieć jakie pierwsze butki kupić dla Madzi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no a ja właśnie słyszałam żeby kupić butki żeby dziecko nie stało na palcach i nie nabawiło się płaskostopia... i weź bądź tu mądry!

    p.s. w Sopocie podobno takie starodawne, skórzane, wysokie z dziurką na palce z przodu. coś takiego:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8e325edd68c0e01c.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to wyczytałam na forum Pawła Zawitkowskiego. Tu jest link do jednej z wielu jego wypowiedzi na temat pierwszych bucików:
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,1017,115657862,,buciki_Clarks_First_Shoes_co_Pan_sadzi_.html?v=2
    Musiałabym poszperać głębiej, żeby znaleźć jeszcze inne.
    A o tym płaskostopiu też spróbuję coś znaleźć, bo niewykluczone, że to Ty masz rację. Ehh, ile to rzeczy trzeba wiedzieć, będąc mamą;)
    A buciki z Sopotu są fajowe:) Może kiedyś się na takie skusimy.

    OdpowiedzUsuń