Wiek: 2 lata i 4 miesiące
Wczoraj był Dzień Dziecka. Dostałem piaskownicę do mojego nowego ogródka, wiaderka, łopatki i wieeeelką wywrotkę! Ale najważniejsze było to, że mama i tata zabrali mnie na wycieczkę do JURA PARKU do Łeby. Było fantastycznie!!! Dwie godziny biegania wśród wielkich zwierzaków, po mostach i lasach, wśród Indian, kucyków i Czerwonych Kapturków. Do tego wypasiony plac zabaw wielkości wiochy, w której mieszkam... Polecam taką wycieczkę wszystkim dzieciakom i ich rodzicom.
A na deser wylądowałem na pogotowiu. Było super, bo pan doktor pozwolił mi wejść do karetki i dał mi pluszowego misiaka. Jedynie mama jakaś taka blada była. Podobno jakiś robak, co to jego nazwy nie potrafię wymówić [kleszcz], wszedł mi w nogę i mama lekko spanikowała. Eee tam mamuś - wyluzuj.
Miałem super Dzień Dziecka!
Fotorelacja poniżej:
![]() |
| moja nowa prywatna piaskownica |







Nie znoszę kleszczy. Dla zwierząt są krople, ale jak chronić dzieci?
OdpowiedzUsuńCzy Mati dostał antybiotyk?
nie dostał... kazali obserwować czy nie pojawi się rumień i jeśli tak, wtedy pediatra zleci antybiotyk. podobno taka terapia trwa miesiąc!
OdpowiedzUsuń